"Jesień na zewnatrz i we mnie jesień".
Za miesiąc wyniki matur. Matura jak wskazuje etymologia tego słowa(mature[ang.]-dojrzały) jest mówiąc potocznie "Świadectwem Dojrzałości".Szkoda tylko,że zdając mature nie jestem na tyle dojrzaały aby określić to,kim w przyszłości chciałbym być,jako kto chciałbym zaistnieć.W mojej głowie narodziły się dwa pomysły
a) Finanse I Rachunkowość
b)Budownictwo

i co mam zdecydowac? Wydaje mi się,że nie tylko ja mam ów problem. Czy kierować się ty,co mnie kręci ,interesuje,ale nie jest to w żaden sposób "nisza rynkowa" czyli finanse,czy iśc w stronę pewnego zarobku po ukończeniu studiów i studiować budownictwo. Nie musze wspominać jaki jest 'boom' na inzynierów w całej Europie.

Co jak co jest to tzw. konflikt tragiczny. Co nie wybiore i tak bedzie źle,myśląc że na na drugim kierunku byłoby lepiej ... Ale to chyba już taka natura ludzka.

Czekam do 30 czerwca na wyniki matur-może one mi pokażą gdzie iść a gdzie nie iść.
Jedno jest pewne-za dużo humanistów u nas w kraju !

i Cytacik Hugo Steinhaus'a na koniec :

"Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę."


PS . Zalegalizujmy Marihuanę-Niech Ci co są słabi umrą :) i bedzie mniejszy tłok i może mnie wszechobecnej głupoty.